piątek, 28 grudnia 2012

Scenariusz 48



 (...)<Zadzwonił dzwonek>
<Patricia usiadła do ławki>
<Eddie usiadł obok Skyler, spojrzała się na niego złowrogo>
 E: Czemu tak się patrzysz?
<Pokiwał głową na znak nie>
 E: Przeiceż widzę!
 S: Eddie po prostu idź sobie jasne! I Przekaż Patrici że otchodze!
 E: Nie będę do niej szedł, bo przeciesz ona odchodzi. A tak w ogóle ona już mnie nie obchodzi.
 S: Eddie idź do niej. <Spojrzała się złowrogo na niego>
 E: Nie bo to twoja sprawa.
 S: Eddie!
 E: Ok ok ale nie patrz się tak na mnie, bo to przeraża.
<podszedł do Patricii>
 P: Czego chcesz?
 E: Sky mi kazała przekazać ci, że odjeżdża.
 P: Jak to?!
<podeszła do Skyler>
 P: Ja wyjeżdżam, a nie ty!
 S: Widocznie ja też mogę , przez ciebie za bardzo tęsknie za moimi najlepszymi przyjaciółmi.
 P: To zaproś ich tu!
 S: Zaprosiłam ale odmówili, bo pomyśleli że ty tu będziesz!
 P: Powiedz im, że mogą przyjechać za dwa dni bo mnie już tu nie będzie!
 S: Wiesz ja mam bilety na jutro!
 P: To najwyżej wyjadę i ja i ty. <na jej twarzy pojawił się lekki uśmiech>
 S: I tak wyjadę!
 P: Ja też. <uśmiechnęła się>
<Sky pokręciła oczami>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz