(...)<podszedł do Skyler i pocałował ją>
P: I to ma mnie rozzłościć?
E: Znam cie i wiem że jesteś wściekła.
P: A jednak tak dobrze mnie nie znasz.
E: Wiem, że jesteś wkurzona!P: Przeciesz jeśli jesteś zakochany w Skyler to, to mi nie przeszkadza. Usunę się z waszego życia.
S: To się usuń całkiem Patricio!
N: Oj dziewczyny przestańcie!
P: Nie mogę się z stąd usunąć, bo Victor kazał mi tu zostać!
S: Jesteś żałosna!
P: Wiesz co ty taka jesteś. <poszła do Victora>
S: I gdzie leziesz?!
P: Nie twoja sprawa!
<Sky spojrzała na Eddiego>
<Eddie spojrzał się na mną>
S: I na co się gapisz? <odeszła>
<Pati weszła do pokoju Victora>
P: Proszę pana!
V: Czego tu szukasz?
P: Proszę czy mogę jechać do domu?
V: Nie!
P: Ale...
V: Nie obchodzi mnie to, proszę wyjść!
<wyszła ze łzami w oczach, pobiegła do swojego pokoju>
<W holu Sky zauważyła Patricie schodzącą po schodach>
P: Co się tak patrzysz?
S: Na twoją paszcze!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz