czwartek, 27 grudnia 2012

Scenariusz 47

--//--
Mu - Nowa pani


<wtedy Patricia wyszła się pożegnać>
<Poszła do szkoły>
 S: Pa pa Patricio!
<Odeszła kręcąc się bardziej>
 P: Nino, Fabian, Amber, Alfie, Jerome, Maro, Joy. Wyjeżdżam do domu. Nie wiem czy się jeszcze spotkamy?
 N: Jak to?
 P: Nie chce o tym mówić.
 A: A pożegnałaś się z Eddiem?
 P: Nie, a po co mi on?
 S: Ooooo jakie to żałosne. <kręciła się dalej>
 P: No to cześć wszystkim! Oprócz ciebie Skayler!
 S: Pa Patricio. <pomachała z uśmiechem>
<Wyszła do taksówki>
<zaczoł padać deszcz Sky nadal się kręciłam>
 S: Tak!
<Pati weszła do taksówki, zaczęły jej lecieć łzy>
<Sky poszła po torbę do domu i potem do szkoły z Eddiem>
<Pati nie mogła wyjechać bez pożegnania wszystkich, wyszła z taksówki i poszła do szkoły>
<Gdy Sky zauważyła Patricie załamała się>
 P: Pani Mulligan!
 Mu: Tak Patricio?
 P: Przyszłam się pożegnać! Nie mogłam tak wyjechać.
<Sky spojrzała się na Patricie i powiedziała jej>
 S: Oj szybko wyjeżdżaj!
 P: Może w ogóle nie pojadę. I co ty na to?
 S: A to nie wyjeżdżaj, bo dla mnie jedna ryba! Bo ja też mogę wyjechać!
 A: To wyjeżdżaj!
 S: I wyjadę! <poszła do sali>
 P: Amber czemu to powiedziałaś?
 A: No przeciesz jej nie lubisz!
 P: Wiem, ale nie musisz być dla niej taka niemiła.
 S: Amber! Pamiętasz co mówiłaś że my blondynki trzymamy się razem!
 A: No, bo trzymamy!
 P: Amber idziesz?
 A: Tak!
 S: My blądynki trzymamy się razem yyyy!
 A: Wiem, ale nie chce stracić przyjaciół!
 S: Bo ty zawsze wiesz co powiedzieć!
 A: Muszę iść. Cześć, spotkamy się później!
 S: Pa! <usiadła do ławki>
 A: Patricio czemu nie chcesz żeby Skyler wyjechała.
 P: Nie to że nie chce ale już się zmotywowałam i za 2 dni wyjeżdżam.
 N: W końcu wyjeżdżasz?
 P: Tak, ale muszę się pożegnać ze wszystkimi.
 N: Nie Patricio! A co z Sibuną?
 P: Przeciesz macie Skyler.
 N: To oddaj jej amulet.
 P: Ja go wyrzuciłam w piwnicy i ona chyba go wzięła.
 N: No dobra.
<Zadzwonił dzwonek>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz