(...)S: Nie wiedziałaś?! Ja byłam sama od skąd Seydy się wyprowadziłam.
P: Nikt mi o tym nie powiedział!
S: Nigdy nie wiedziałam że jesteś taka wredna!
P: Jeśli mi nie wierzysz to już nie moja wina! Cześć wszystkim, już nigdy się nie zobaczymy.
S: Ooooo jakie to żałosne!P: Myśl o tym sobie jak chcesz! <podeszła do Eddie'go>
S: Odejdź, będzie nam lepiej bez ciebie!
P: Eddie pa. <pocałowała go i poszła się spakować>
<Sky poszła do pokoju>
N: I co one narobiły!?
E: WoW!
<wszyscy rozeszli się do pokoji>
<Skyler włączyła laptopa i na Skape zauważyła dostępną Seydy to do niej zadzwoniła>
<następnego dna Pati była już spakowana i zeszła na śniadanie>
<następnego dnia Skyler zeszła na śniadanie, usiadła na krzesło i uśmiechnęła się>
<Patricia zjadła śniadanie>
S: No Patricio chyba musisz wyjeżdżać <powiedziała z uśmiechem>
<wszedł Victor>
V: Mam wiadomość dla Patrici Williamson! Patricio nie wracasz do domu twoja matka zadzwoniła do mnie żebyś nie wyjeżdżała, bo pojechali gdzieś!
S: Co?!
P: Jak to! Ja mogę przynocować w hotelu, nie chce tu dłużej zostać!
V: Nie możesz, twoja matka mi kazała cię nie spuszczać z oka! I idziesz do szkoły i od razu do domu! A jak nie przyjdziesz to zostaniesz ukarana i do końca szkoły zostaniesz w domu Anubisa!
P: Nie, ale proszę pana!
V: Żadne proszę pana! A tylko jakieś mi tu wybryki, a będziesz za to miała takie kary, że ci się popamięta!
<wskazał palcem na Patricie>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz