--//--
Eddie - E
(...)<Nina spojrzała na Patricie><Trixi nie wytrzymała, odeszła>
N: Patricio masz coś do mnie no to powjec co?!
<wykrzykenła do Patrici>
P: Mam ale nie chce tego powiedzieć, a i bądż ciszej bo wszystkich obudzisz.
A: Dosyć tego dziewczyny nie możecie się pogodzić?! <wtedy wszedł Fabian i Eddie>
E: Laski co tu się dzieje?!
N: Chcesz wiedzieć co, Patricia zachowuje się jak jakiś...
E: Jak kto?
N: Już takich słów to ja nie powiem!
<odeszła, a Fabian i Amber poszli za
P: Nino zaczekaj jaka jestem powiedz przy wszystkich, będziesz miała dowód na to co powiedziałaś.
![]() |
A: Dziewczyny!
P: A ty to może nie, zawsze taka cicha myszka a teraz co?
E: Patricio siedź cicho.
<uciszył ją Eddie>
N: Jestem cicha powiadasz, a ty to taka..
<Uciszył ją Fabian>
A: Diewczyny przestańcie, bo mi zaraz uszy pękną przez was!
P: Jak tak to okej, przyciesz mondrzejszy zawsze ustępuje.
P: Ja też! <wykrzyknęła i poszła do siebie>
E: Co się dzieje tym laskom?
F: Ja nieweim.
E: Amber może ty wesz?
A: Ja nic nie powiem.
<Eddie i Fabian wykrzyknęli>
E i F: Amber!
A: Nie mogę wam powiedzieć.
<Nina poszła do Patrici>
N: Patricio przepraszam za tą zołze.
P:Za co Nino? <była nadal obrażona>
N: Oj wież za co.
P: Nic się nie stało. <przytuliłyśmy się>
P: Ja też chcę cię p... prze... nie mogę tego powiedzieć. No to choćmy do chłopaków powiedzieć im że wszystko jest znowu po staremu ;).
N: Chłopaki jest tak jak dawniej Ja i Parltricia znowu przyjaźń.
<wszyscy się śmialiśmy nie wiadomo z czego>
N: O nie Victor tu idzie! Patricio chowajmy się.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz