czwartek, 1 listopada 2012

Scenariusz 4

--//--

Eddie - E
(...)<Nina spojrzała na Patricie>
<Trixi nie wytrzymała, odeszła>
 N: Patricio masz coś do mnie no to powjec co?!
<
wykrzykenła do Patrici>
 P: Mam ale nie chce tego powiedzieć, a i bądż ciszej bo wszystkich obudzisz.
 A: Dosyć tego dziewczyny nie możecie się pogodzić?! <wtedy wszedł Fabian i Eddie>
 E: Laski co tu się dzieje?!
 N: Chcesz wiedzieć co, Patricia zachowuje się jak jakiś...
 E: Jak kto?
 N: Już takich słów to ja nie powiem!
<odeszła, a Fabian i Amber poszli za nią>
 P: Nino zaczekaj jaka jestem powiedz przy wszystkich, będziesz miała dowód na to co powiedziałaś.
 N: Nie chce być wredna to powiem słowo zastępcze! Zachowujesz się jak jakaś zza jak zawsze!
 A:
Dziewczyny!
 P: A ty to może nie, zawsze taka cicha myszka a teraz co?
 E: Patricio siedź cicho.
<uciszył ją Eddie> 
 N: Jestem cicha powiadasz, a ty to taka..
<Uciszył
Fabian>
 A:
Diewczyny przestańcie, bo mi zaraz uszy pękną przez was!
 P: Jak tak to okej, przyciesz mondrzejszy zawsze ustępuje. Aha i jaka jestem powiedź to.
 N: Dosyć mam już tego! Idę do siebie! <Powszła do swojego pokoju>
 P: Ja też! <wykrzyknęła i poszła do siebie> 
 E: Co się dzieje tym laskom?
 F: Ja nieweim.
 E:
Amber może ty wesz?
 A:
Ja nic nie powiem.
<Eddie i Fabian wykrzyknęli>
 E i F: Amber!
 A: Nie mogę wam powiedzieć.
<Nina poszła do Patrici>
 N: Patricio przepraszam za tą zze.
 P:Za co Nino? <była nadal obrażona>
 N: Oj wież za co.
 P: Nic się nie stało. <przytuliłyśmy się>
 P: Ja też chcę cię p... prze... nie mogę tego powiedzieć. No to choćmy do chłopaków powiedzieć im że wszystko jest znowu po staremu ;).
 N: Chłopaki jest tak jak dawniej Ja i Parltricia znowu przyjaźń.
<wszyscy się śmialiśmy nie wiadomo z czego>
 N: O nie Victor tu idzie! Patricio chowajmy się.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz