P: No dziewczyny chcę przez chwilkę pobyć z Eddie'm sam na sam.
A: Ok, ok spokojnie Esy Jonson.
P: No to narazie dziewczyny. <pobiegła>
P: Eddie jest już Fabian?
E: Tak jest już w szkole.P: No dobra no to choćmy.
<Weszli do szkoły>
N: Czy wam się to nie wydaje podejrzane?
A: Ale co?
J: Amber, to że Patricia nagle sobie od nas poszła.
A: Aaa to nie, wogóle.
<wzięła Eddie'go za rękę i pobiegli do Faniana>
P: Fanian szybko. Zrobiliście to co mieliście zrobić?
E: Ja tak.
F: Ja też.
P: No to ekstra.
<Nina, Amber i Joy rozeszły się, bo poszły do szafek, a jak Nina otworzyła szafkę coś ją opryskało>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz