(...)<Usiedli na miejscach, zaczeli grać film> P: Eddie podasz mi popcorm?
E: Prosze.
N: Fabian czy podasz i picie?
F: Ciii!
<Powiedział patrząc się na Nine>
P: Fabian zachowj się.
E: Gaduło przestaniesz gadać!N: Eddie?! Chyba cię prosiła żeby ją nie przezywał?!
P: Nie wytrzymam tego, wychodze.
N: Wychodze razem z tobą! <Wyszły>
N: Kultury troche im nie zaszkodzi! Ale jestem wpieniona!
P: Ja też! Tylko nie rozumiem jak mogą kręcić ich te horrory! Parzeciesz to jakieś głupie! Ja poszłam tylko dlatego, że Eddie narzekał że nigdzie razem nie wychodzimy!
N: Mam już tego serdecznie dosyć! I patrz jeszcze sobie tam siedzą!
P: Dopuki Eddie mnie nie przeprosi to się do mniego nie odezwe. Choć pójdziemy na ławke obok Domu Anubisa, co?
N: Tak choćmy. Ja też tak zrobie! To będzie świetna kara dla nich!
<uśmiechneła się, doszły i usiadły na ławce>
N: O patrz idą tu.
P: Nino nie odzywaj sie.
N: I nie będe.
E: O patsz Fabian znalazły się zguby.
N: Przepraszam ale my mamy imiona! I niedziwcie się jeżeli coś będzi nie tak. <Spojrzała na Fabiana>
P: No wlaśnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz