niedziela, 30 grudnia 2012

Zawieszam

 Przepraszam ale na chwilę obecną zawieszam bloga.
 Jeśli chcecie sobie poczytać historyjki to proszę wchodzić na bloga "Historia". Podaje link: http://patka11.blogspot.com/
 Ale nadal możecie głosować na najfajniejszę dziewczynę ;)

                  Sibuna ;*

Scenariusz 50


 (...)<wyszła spakowała się i wyszła z Anubisa na pociąg>
<Pati to obserwowałam>
<Zauważyła Patricie i szła dalej>
<Patrici było smutno z tego powodu>
<Sky Była już na peronie i kupiła bilet>
<Pati przyjechała za nią>
 S: Szybciej, szybciej. <powiedziała do siebie>
 P: Stój!
 S: Patricia?! <zdziwiona>
 P: Tak.
 S: Po co ty tu jesteś?! Idź sobie! Mam cię dosyć!
 P: Przepraszam.
 S: Oj weź idź!
 P: Nie!
 S: O mój pociąg :) <poszła>
 P: Rany!
<Skyler wchodzi do pociągu>
 P: Jaka ona jest....
<Pociąg zaczął odjeżdżać powoli>
<Patricia za nim biegła>
<pociąg jechał coraz szybciej>
<Pati nadal za nim biegła>
<Pociąg jest już poza peronem>
 P: I nie zdążyłam!
<pociąg odjechał>
*Pati siedziała na peronie*
<Po paru godzinach jazdy Sky dojechała do domu i czekali na nią Seydy i Henry, poszli razem do pizzerii, bo była głodna>

sobota, 29 grudnia 2012

Scenariusz 49


 (...)<Sky pokręciła oczami>
<Patricia poszła z powrotem do ławki>
 P: Ambs niedługo, odbije Skayler.
 A: Odbije?
 P: No wiesz kuku na muniu.
 A: Ale ty jesteś wredna!
 P: Nie prawda! Ale i tak obie wyjeżdżamy!
 A: Ok, ok Esy Jonson.
 P: Amber jeśli tak bardzo za nią tęsknisz to idź do niej.
 A: Bo ty jesteś tą miłą wiesz.
 P: Dobra nie chce mi się z tobą gadać! Idę stąd!
 A: To idź i tak mam cię dość!
<Patricia odeszła>
 P: Nino mogę z tobą usiąść?
 N: Jasne!
<Sky siedziała sama, jak zwykle>
<Patricia nie wytrzymała, podeszła do Skyler>
 S: Czego tu chcesz?
 P: Zauważyłam że jesteś smutna.
 S: I po to tu przyszłaś ?! Won stąd!
 P: Nie rozkazuj mi!
 S: Bo co?!
*Pani weszła do klasy*
 Pani: Patricia siadaj ze Skayler.
 P: Nie.
 Pani : Siadaj!
 S: Nie chce! Ja chce sama siedzieć!
 P: Pierwszy raz ją popieram.
 S: Czasami mnie denerwujesz! Przepraszam pomyliłam się bez CZASAMI!
 P: A ty to może nie jesteś denerwująca?! Tylko te panna idealna!
 S: Widzisz ja przynajmniej należę do.. Nieważne usuwam się i tyle! <Wyszła z klasy>
 P: Idź, droga wolna!
<wyszła spakowała się i wyszła z Anubisa na pociąg>

piątek, 28 grudnia 2012

Scenariusz 48



 (...)<Zadzwonił dzwonek>
<Patricia usiadła do ławki>
<Eddie usiadł obok Skyler, spojrzała się na niego złowrogo>
 E: Czemu tak się patrzysz?
<Pokiwał głową na znak nie>
 E: Przeiceż widzę!
 S: Eddie po prostu idź sobie jasne! I Przekaż Patrici że otchodze!
 E: Nie będę do niej szedł, bo przeciesz ona odchodzi. A tak w ogóle ona już mnie nie obchodzi.
 S: Eddie idź do niej. <Spojrzała się złowrogo na niego>
 E: Nie bo to twoja sprawa.
 S: Eddie!
 E: Ok ok ale nie patrz się tak na mnie, bo to przeraża.
<podszedł do Patricii>
 P: Czego chcesz?
 E: Sky mi kazała przekazać ci, że odjeżdża.
 P: Jak to?!
<podeszła do Skyler>
 P: Ja wyjeżdżam, a nie ty!
 S: Widocznie ja też mogę , przez ciebie za bardzo tęsknie za moimi najlepszymi przyjaciółmi.
 P: To zaproś ich tu!
 S: Zaprosiłam ale odmówili, bo pomyśleli że ty tu będziesz!
 P: Powiedz im, że mogą przyjechać za dwa dni bo mnie już tu nie będzie!
 S: Wiesz ja mam bilety na jutro!
 P: To najwyżej wyjadę i ja i ty. <na jej twarzy pojawił się lekki uśmiech>
 S: I tak wyjadę!
 P: Ja też. <uśmiechnęła się>
<Sky pokręciła oczami>

czwartek, 27 grudnia 2012

Scenariusz 47

--//--
Mu - Nowa pani


<wtedy Patricia wyszła się pożegnać>
<Poszła do szkoły>
 S: Pa pa Patricio!
<Odeszła kręcąc się bardziej>
 P: Nino, Fabian, Amber, Alfie, Jerome, Maro, Joy. Wyjeżdżam do domu. Nie wiem czy się jeszcze spotkamy?
 N: Jak to?
 P: Nie chce o tym mówić.
 A: A pożegnałaś się z Eddiem?
 P: Nie, a po co mi on?
 S: Ooooo jakie to żałosne. <kręciła się dalej>
 P: No to cześć wszystkim! Oprócz ciebie Skayler!
 S: Pa Patricio. <pomachała z uśmiechem>
<Wyszła do taksówki>
<zaczoł padać deszcz Sky nadal się kręciłam>
 S: Tak!
<Pati weszła do taksówki, zaczęły jej lecieć łzy>
<Sky poszła po torbę do domu i potem do szkoły z Eddiem>
<Pati nie mogła wyjechać bez pożegnania wszystkich, wyszła z taksówki i poszła do szkoły>
<Gdy Sky zauważyła Patricie załamała się>
 P: Pani Mulligan!
 Mu: Tak Patricio?
 P: Przyszłam się pożegnać! Nie mogłam tak wyjechać.
<Sky spojrzała się na Patricie i powiedziała jej>
 S: Oj szybko wyjeżdżaj!
 P: Może w ogóle nie pojadę. I co ty na to?
 S: A to nie wyjeżdżaj, bo dla mnie jedna ryba! Bo ja też mogę wyjechać!
 A: To wyjeżdżaj!
 S: I wyjadę! <poszła do sali>
 P: Amber czemu to powiedziałaś?
 A: No przeciesz jej nie lubisz!
 P: Wiem, ale nie musisz być dla niej taka niemiła.
 S: Amber! Pamiętasz co mówiłaś że my blondynki trzymamy się razem!
 A: No, bo trzymamy!
 P: Amber idziesz?
 A: Tak!
 S: My blądynki trzymamy się razem yyyy!
 A: Wiem, ale nie chce stracić przyjaciół!
 S: Bo ty zawsze wiesz co powiedzieć!
 A: Muszę iść. Cześć, spotkamy się później!
 S: Pa! <usiadła do ławki>
 A: Patricio czemu nie chcesz żeby Skyler wyjechała.
 P: Nie to że nie chce ale już się zmotywowałam i za 2 dni wyjeżdżam.
 N: W końcu wyjeżdżasz?
 P: Tak, ale muszę się pożegnać ze wszystkimi.
 N: Nie Patricio! A co z Sibuną?
 P: Przeciesz macie Skyler.
 N: To oddaj jej amulet.
 P: Ja go wyrzuciłam w piwnicy i ona chyba go wzięła.
 N: No dobra.
<Zadzwonił dzwonek>

niedziela, 23 grudnia 2012

Zdjęcia z 3 sezonu


Znalazłam fotki z 3 sezonu. Moim zdaniem będzie super.

Sibuna będzie musiała znaleźć Krzyż Ankh

kolejne powitanie
 nowa dziewczyna w HoA (TdA)
 Bu!! hue hue

sezon 3
 Tam w środku jest głowa. Straszne co nie?
 Nasza nowa ekipa
Ekipa
zagadka?

Sibuna <3

sobota, 22 grudnia 2012

Scenariusz 46


 (...)S: Nie właśnie że nie!
 P: Właśnie miałam tu wejść, ale usłyszałam jak rozmawiacie i już mnie nie okłamuj!
 S: A tak chodzi ci o mojego wymyślonego chłopaka! I Poznałam Eddiego i on mnie o to poprosił się zgodziłam!
 P: A i mam zdjęcia jak ty i Eddie się całowaliście. Wyśle je do niego! <uśmiechnęła się złowrogo>
 S: Może i mam innego chłopaka, ale nie wież jak on się nazywa, jak on wygląda i gdzie mieszka i czy ma dostęp do internetu i do telefonu! <powiedziała ze złowrogim uśmiechem>
 P: A właśnie, że wiem!
 S: Tak to powiedz mi jego imię i jak on wygląda!
 P: Nie powiem!
 S: Bo nie znasz! Byś powiedziała jakbyś wiedziała ale ty nie wiesz! <Powiedziała ze śmiechem>
 P: Dobra, ja wiem swoje i ty wiesz swoje! Idę do szkoły bo nie chce mi się z tobą gadać. A i tak w ogóle to ja nagrałam to co wy powiedzieliście i mogę puścić to w szkole! <uśmiechnęła się>
 S: To puść, bo popularność nam nie spadnie bo tam głupich słów nie ma! <powiedziała z uśmiechem>
 P: Ale to wyjaśnia kłamstwo!!!
 S: To idź droga wolna, bo w każdej chwili mogę coś zrobić Patricio i mam coś twojego i upokarzającego wiec jeśli ktoś zostanie zniszczony to tylko ty.
 P: Dobra, ja idę!
 S: Idź i tak mam cię dość!
 V: Panno Williamson! Do mnie!
 P: Co znowu? <powiedziała cicho>
<weszła po schodach>
 V: Twoi rodzice dzwonili, że wrócili do domu. Możesz więc jechać.
 P: No to świetnie! Do zobaczenia!
<poszła do swojego pokoju, spakowała się i zeszła na dół>
 S: Victor cię nigdzie nie puści! Ale skoro uciekasz, będę cię kryć! <powiedziała odchodząc>
 P: Dzwonili moi rodzice, mogę wracać do domu!
<Skyler odwróciła się i zaczęła piszczeć>
 P: Czemu tak piszczysz? Przecież i tak chciałaś żebym stąd wyjechała!
 S: Piszcze z radości!
 S: Aaaaaaaa Patricia wyjeżdża, Patricia wyjeżdża! <krzyczała kręcąc się ze szczęścia>
<wtedy Patricia wyszła się pożegnać>

piątek, 21 grudnia 2012

Scenariusz 45


 (...)S: Na twoją paszcze!
 P: Bądź już cicho i daj mi wreszcie spokój!
 S: Powiedziała księżniczka!
 P: Dobra. Cześć!
 S: Pa księżniczko!
 P: Nie chce mi się z tobą gadać, muszę już iść do szkoły. <otarła łzy>
 S: Eddie idziemy do szkoły!
<Patricia poszła, ale nadal płakała>
 S: Eddie, ale ty wiesz że to jest związek udawany, bo ja mam chłopaka.
 E: Tak, no jasne.
<przewróciła oczami>
<Pati musiała się wrócić po torbę i usłyszała ich rozmowę>
 E: Ej, ale będziemy się całować itp.
 S: Eddie!
 P: Gołąbki, nie przerywajcie sobie, wróciłam tylko po torbę.
 S: Powiedziała księżniczka.
 P: To już się staje nudne, wiesz?
 S: Tak samo ja ty ;p
 P: Eddie, a co ty się nie odzywasz?
 E: Jesteś zbyt... no ten. <podrapał się po głowie>
 P: No powiedz. Wiem, że ty masz chłopaka Skayler!
 S: Tak masz racje ja mam chłopaka, w końcu chodzę z Eddiem.
 P: Nie mówię o nim, tylko o innym.
 S: Nie mam innego chłopaka.
 P: Masz sama słyszałam.
 S: Nie właśnie że nie!

czwartek, 20 grudnia 2012

Scenariusz 44


 (...)<podszedł do Skyler i pocałował ją>
 P: I to ma mnie rozzłościć?
 E: Znam cie i wiem że jesteś wściekła.
 P: A jednak tak dobrze mnie nie znasz.
 E: Wiem, że jesteś wkurzona!
 P: Przeciesz jeśli jesteś zakochany w Skyler to, to mi nie przeszkadza. Usunę się z waszego życia.
 S: To się usuń całkiem Patricio!
 N: Oj dziewczyny przestańcie!
 P: Nie mogę się z stąd usunąć, bo Victor kazał mi tu zostać!
 S: Jesteś żałosna!
 P: Wiesz co ty taka jesteś. <poszła do Victora>
 S: I gdzie leziesz?!
 P: Nie twoja sprawa!
<Sky spojrzała na Eddiego>
<Eddie spojrzał się na mną>
 S: I na co się gapisz? <odeszła>
<Pati weszła do pokoju Victora>
 P: Proszę pana!
 V: Czego tu szukasz?
 P: Proszę czy mogę jechać do domu?
 V: Nie!
 P: Ale...
 V: Nie obchodzi mnie to, proszę wyjść!
<wyszła ze łzami w oczach, pobiegła do swojego pokoju>
<W holu Sky zauważyła Patricie schodzącą po schodach>
 P: Co się tak patrzysz?
 S: Na twoją paszcze!

środa, 19 grudnia 2012

Scenariusz 43


 (...)<wskazał palcem na Patricie>
 P: Dobrze!
 S: Niech Pan ją puści, nic jej nie będzie!
 V: Nie! Jej mama mi nie kazała, a po drugie to wiem że się pokłóciłyście i dlatego ona chce wyjechać! I szybko idźcie już do szkoły!
<Wkurzyłam się>
 S: Eddie idziemy razem do szkoły?
 E: No jasne!
<Patricia spojrzała się na niego>
 E: To znaczy no dobra. <powiedział ironicznie>
 N: Patricia idziesz do szkoły?
 P: Nie.
 N: Ale jak to przyciesz Victor...
 P: Wiem, ale już mogę zostać na zawsze, nie obchodzi mnie to już teraz. Chce tylko żeby Skyler była zła.
 S: Ooooo Patricio w szkole czeka coś ciekawego musisz iść! <zaśmiała się złowrogo>
 P: Nie idę do szkoły.
 S: Przegapisz cię coś interesującego! Eddie choć do szkoły!
 E: No jasne! <uśmiechnęła się do Skyler>
 P: Eddie muszę ci coś powiedzieć.
 E: Co chcesz?
 P: Nie chce już dłużej z tobą być.
 E: Co?!
 P: To co słyszałeś.
 E: Ok ciekawe co powiesz na to?! Skyler chcesz ze mną być?
 S: Co?! To znaczy tak! <uśmiechnęła się patrząc na Patricie>
 P: Nie obchodzi mnie to co teraz będziesz robił!
 E: Tak to sobie zobaczymy!
<podszedł do Skyler i pocałował ją>

wtorek, 18 grudnia 2012

Scenariusz 42


 (...)S: Nie wiedziałaś?! Ja byłam sama od skąd Seydy się wyprowadziłam.
 P: Nikt mi o tym nie powiedział!
 S: Nigdy nie wiedziałam że jesteś taka wredna!
 P: Jeśli mi nie wierzysz to już nie moja wina! Cześć wszystkim, już nigdy się nie zobaczymy.
 S: Ooooo jakie to żałosne!
 P: Myśl o tym sobie jak chcesz! <podeszła do Eddie'go>
 S: Odejdź, będzie nam lepiej bez ciebie!
 P: Eddie pa. <pocałowała go i poszła się spakować>
<Sky poszła do pokoju>
 N: I co one narobiły!?
 E: WoW!
<wszyscy rozeszli się do pokoji>
<Skyler włączyła laptopa i na Skape zauważyła dostępną Seydy to do niej zadzwoniła>
<następnego dna Pati była już spakowana i zeszła na śniadanie>
<następnego dnia Skyler zeszła na śniadanie, usiadła na krzesło i uśmiechnęła się>
<Patricia zjadła śniadanie>
 S: No Patricio chyba musisz wyjeżdżać <powiedziała z uśmiechem>
<wszedł Victor>
 V: Mam wiadomość dla Patrici Williamson! Patricio nie wracasz do domu twoja matka zadzwoniła do mnie żebyś nie wyjeżdżała, bo pojechali gdzieś!
 S: Co?!
 P: Jak to! Ja mogę przynocować w hotelu, nie chce tu dłużej zostać!
 V: Nie możesz, twoja matka mi kazała cię nie spuszczać z oka! I idziesz do szkoły i od razu do domu! A jak nie przyjdziesz to zostaniesz ukarana i do końca szkoły zostaniesz w domu Anubisa!
 P: Nie, ale proszę pana!
 V: Żadne proszę pana! A tylko jakieś mi tu wybryki, a będziesz za to miała takie kary, że ci się popamięta!
<wskazał palcem na Patricie>

poniedziałek, 17 grudnia 2012

Scenariusz 41


 (...)<Sky wygrała z Deimatą>
 S: Jestem 5 pokoleniem łowców potworów i waz z przyjaciółmi Seyde i Henrym pokonaliśmy Deimate, co nie było łatwe, bo byliśmy na szczycie budynku może miał 29 30 może i 40 metrów i dałam rade.
 P: Ale nadal nie wiem za co mnie nienawidzisz. Przeczesz to nie moja wina, że nie ma twoich przyjaciół.
 S: Wręcz przeciwnie Patricio!
 E: Jak to?
  S: Tak! Patricia zrobiła to nieświadomie!
 P: Nie prawda, nic im nie zrobiłam!
 S: Zrobiłaś pamiętasz gdy kupowałaś coś tam na kawał Eddiego?
 P: No tak, ale to nie tylko Eddie robił ten kawał.
 S: Spotkałam cie w sklepie i szła Seyde wywaliłaś na nią coś, Seyde się wkurzyła bo lubiana nie jest i postanowiła wyjechać, a Henry był uposażany więc to prze ciebie Patricio.
 P: To nie byłam ja. To była... Piper!
 S: To nie była Piper to byłaś ty, bo Piper by przeprosiła a ty powiedziałaś "Uważaj co?! Jak zołza lepiej trzymaj się ode mnie bo inaczej zapłacisz!"
 P: Wiem, że wszyscy uważacie mnie za zołze, ale tak bym nie powiedziała!
 S: Wiesz Piper nie nosi takich bucików i koszulki z piorunem!
 P: Wiem, ale ja bym tak nie powiedziała. <zaczęły jej lecieć łzy>
 S: Paiper też nie, bo ona jest miła, a ty nie! Więc o twoja wina Patricio, twoja wina! Ona zawsze zawsze, zawsze była twoja!
<Patricia nie wytrzymała>
 P: Odchodzę na zawsze! <zaczęła płakać>
 S: Odejść bo mam cię dosyć!
 P: A ja miałam cię za przyjaciółkę! <wybiegła>
 S: My przyjaciółkami!? Błagam nigdy Ci nie wybaczę i ja nie lubię cię!
 P: A i zanim odjadę. PRZEPRASZAM cie Skyler!
 S: A niby za co?! To nie mnie masz przeprosić tylko Seydy, bo to przez ciebie ona odeszła stąd!
 P: Może tu zamieszkać, bo zwolniło się miejsce.
 S: Wież ty Mara i Joy mieszkacie razem, a ja zawsze sama więc to u mnie jest miejsce nigdy nie myślałaś żeby się do mnie przeprowadzić!
 P: Nawet o tym nie wiedziałam!
 S: Nie wiedziałaś?! Ja byłam sama od kąd Seydy się wyprowadziłam.

niedziela, 16 grudnia 2012

Scenariusz 40


 (...)<powiedziała patrząc na paznokcie>
 P: Nie chce tego robić, bo ty to zaczęłaś i ty to musisz skończyć!
 S: Wiesz ja to bym skończyła ale no cóż...
 P: No dobra to co mam zrobić?
 S: Wystarczy że się przestaniesz bać i wyjdzie z ciebie, a wtedy ja zrobię to co jest w regulaminie łowców i będzie wszystko. Kaman?
 P: Ale ja się nie boje!
 S: Boisz się, bo Deimata rośnie, a takie jak ona rosną przy strachu, a ja się nie boje!
 P: Eddie boisz się o mnie?
 E: Nie no co ty.
 S: Ta jasne.
 E: No dobra tak.
 S: To się nie bój!
 P: Proszę, dla mnie.
 E: Ok postaram się.
 P: Nie myśl przez chwilę o mnie!
 E: Ja się nie boje.
<Deimata wyszła z Patrici i Sky strzeliła ją>
 De: Nieeee!
 P: Eddie! <przytuliła się do niego>
 S: To nie...
 P: Co nie?
 S: Teraz nie i jak widać jestem zajęta!
 P: A czym tak się zajmujesz Skyler?
 S: Yyy ... hello ja tu walczę z Deimatą i powiem że to łatwe nie jest!
 P: Jak to jesteś piątym pokoleniem łowców potworów!
 S: Oj zamknij się!
 P: Nie, bo chce się dowiedzieć za co mnie tak nienawidzisz!
 S: Jeśli chcesz przeżyć to nie kracz!
 P: Mogę nawet umrzeć, tylko mi powiedz czemu.
<Sky wygrała z Deimatą>

sobota, 15 grudnia 2012

Scenariusz 39


 (...)<nagle Senkhara weszła w Patricie>
 S: Aaaaa! O co tu chodzi!
 P: Nie wiem!
<Sky nie wiedziała co ma zrobić, bo jakby strzeliła w Patrice Deimata by pochłonęła jej dusze i by miała podwójną moc>
 De: Hahahahaha. Strzelaj!
 S: Mam strzelić żebyś miała większą moc?! Poczekam Deimato i nie zapomnij, że raz cię już pokonałam!
 De: Ale ona mnie nie pokona jest za słaba. Nigdy się mnie nie pozbędzie!!!!!!
 S: Deimato ty nie zrobisz nic z jej duszą, bo to nie jest jakaś ważna dusza tylko to po prostu człowiek, jakbyś pochłonęła dusze kogoś ważnego to wtedy bym się zdenerwowała.
 De: Gdyby nie była taka ważna nie martwiłabyś się o nią!
 S: Ja się nie boje Deimato, bo ty byś czuła mój strach ale ja się nie boje, bo wiem że Patricia nie jest ważna!
 De: Wiem, że się nie boisz. Ale wiem też że ona i ty się pokłóciłyście i wiem że ty jej nie uratujesz. Zobaczymy czy za rodzicami też nie będziesz tęsknić, jeśli sądzisz że Patricia cię nie obchodzi!!!!
 S: Patricia mnie to nie obchodzi, a ty szczególnie! Paricio opanuj serce i nie bój się to cie zostawi!
 P: Nie będziesz mi rozkazywać!
 S: Jeśli chcesz śmierci i Deimata będzie miała ciebie pod kątrolą no to dobra i już nigdy nie wrócisz do żywych! Ale ciebie to nie obchodzi więc ja sobie pójdę.<powiedziała patrząc na paznokcie>

piątek, 14 grudnia 2012

Scenariusz 38

--//--
Deimata - De


 (...)<Powiedziała do Shenkary>
 P: No dalej Senkharo i tak nie jestem tu potrzebna!
 S: Ok Patricio sama mnie do tego zmusiłaś ;P <Powiedziała do Patrici>
<Nina, Eddie i Amber powiedzieli jednocześnie>:
 N,E,A: Nie!
 P: Nie martwcie się o mnie. Nigdy o was nie zapomnę!
 S: Patricia ma racje, bo ona nigdy o was nie zapomni, bo wspomnienia o was zostaną w grobie. <powiedziała z uśmiechem>
 P: Pierwszy raz się z tobą zgadzam. Nino nie martw się na pewno cię odwiedzę we śnie. Pamiętasz widzisz duchy.
 Sh: Hahahahaha... ooooo jakie to żałosne, kto by pomyślał jak być wredną to nie dosłuchane!
 De: No właśnie! Ja nigdy nie byłam wredna, nawet Rayna od siebie odepchnęłam!        Demanita
 S: Deimata! Ona uciekła!
 P: No i ty niby taka dobra jesteś w łapaniu tych swoich potworów! Senkharo czemu nic mi nie robisz?!
 Sh: Bo moja Pani nic mi nie rozkazała.
 P: Jeszcze nie ja myślałam, że ona ci już rozkazała.
<Nagle Skyler usłyszała śmiech Deimaty, zaczęła się rozglądać>
 S: Wyłaś Deimato jeśli chcesz walczyć proszę jestem przygotowana, bo Ci wygrać nie dam!
<nagle Senkhara weszła w Patricie>

czwartek, 13 grudnia 2012

Scenariusz 37


 (...)<Patricia szybko przybiegła, bo usłyszała hałas>
 P: Amber nic ci nie jest?
 A: Nie, bo mnie Skyler uratowała :))
 P: Skyler dziękuję, że uratowałaś Amber, ale muszę już iść.
 A: Patrico! I tylko tyle powiesz?!
 P: Tak! A co niby mam jeszcze powiedzieć, może że ją przepraszam?!
<Nina, Amber i Eddie powiedzieli razem>
 N,E,A: Tak!
 P: Nie przeproszę jej, a teraz przepuśćcie mnie muszę przejść.
 S: Ok jak chcesz, ale zanim ją złapałam powiedziała że przyjdzie do ciebie w odwiedziny, ale nie przyjdzie bo zostanie w maszynie na zawsze!
 P: Jak chcesz to ją wypuść. Wiesz że jeśli jej nie wypuścisz to znaczy że mnie przepraszasz.
 S Nie wypuszczę jej,bo jest na mnie wściekła, bo widzę jej twarz i robię to dla siebie a nie da ciebie! ;P
 P: Jak tam sobie chcesz.
 S: Zresztą co mi tam wypuszczę ją.
 P: Jak chcesz.
<Wypuściła Shenkare,a ona poleciała na ciebie>
 S: Pozwoliłaś Patricio!
 P: I co mi zrobisz Senkharo?!
 S: Ona Ci nic nie zrobi bez mojej komendy, bo jest pod moją kontrolą i mogę z nią robić co tylko zechce Patricio.
<Powiedziała szczerząc się>
 P: Tak? No to jaką komendę jej wydasz?!
 S: Rozwarze jej... hmmm... już wiem, i ty za wszystko co zrobiłaś Patricio zapłacisz! Shenkaro możesz ją zabić!
<Powiedziała do Shenkary>

wtorek, 11 grudnia 2012

Scenariusz 36


 (...)S: Ok?
 A: Czemu pytasz?
 S: Nie ważne.
<Nina i Eddie odeszli,Patricia została sama>
<Patricia poszła na ławkę obok Domu Anubisa>
 S: Amber!
 A: Co?!
 S: Co to?!
 A: To Shenkara!
 S: Boisz się jej?!
 A: A ty nie?!
 S: Nie! Jestem łowcą potworów!
<Wyjęła broń i wzięła Shenkare do pomieszczenia>
 S: I po niej xd
 A: Dobra jesteś xd
 S: Dzięki <333
<Patricia szybko przybiegła, bo usłyszała hałas>

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Scenariusz 35


(...)N: Patricio stój!
 P: Po co, chcesz żebym pogodziła się z Skayler?
 N: Skąd wiesz?
 P: Bo ty nigdy byś za mną nie biegła gdyby nic się nie stało.
 N: Patricio jak to?
 P: Tak to, zostaw mnie samą.
 E: A ja to co podgrzybek?
 P: Idźcie sobie!
<Nina i Eddie mówili do siebie szeptem>
 N: Jak my mamy je pogodzić?
 E: Nie mam zielonego pojęcia.
 S: Amber do czego ty dążysz?!
 A: Ja nie wiem.
<Sky zdziwiła się>
 A: Ej Sky idziemy na szejki?
 S: Ok?

niedziela, 9 grudnia 2012

Scenariusz 34


 (...)P: A żebyś wiedziała!
 S: Odezwała się Księżniczka ;P <powiedziała szczeżąc się>
 P: Dobra nie chce mi się z tobą gadać! <odeszła>
 S: A mi z tobą Księżniczko! <krzyknęła>
 N: Dziewczyny czekajcie! Dobra Amber ty idź porozmawiać z Skyler, a ja pójdę pogadać z Patricią.
 E: Mogę iść z tobą?
 N: Jasne, co dwie głowy to nie jedna.
 A: Skyler poczekaj!
 S: Amber na co?!
 A: Na mnie! My blondynki musimy się trzymać razem!
 S: Ta jasne, bo nie ma to jak blondynka .
 A: Co nie :)
 A: No nie ważne chce powiedzieć że ty i Patricia powinnyście się pogodzić!
 S: Ale to ona ma mnie przeprosić bo to ona zaczęła!
 A: Rany będzie cięrzko.
<Pomyślała>
 N: Patricio stój!

sobota, 8 grudnia 2012

Scenariusz 33


 (...)<Oddała wisior> 
 N: Patricio po co się tu spotkaliśmy? 
 P: Ponieważ Semkhara mnie odwiedziła.
 S: Co? <Szepnęła> 
 S: Wkręcicie mnie bardziej, bo ja nie wiem o co kaman!
 P: Senkhara to taki duch, który rok temu na groził. Rozumiesz?
 S: Boicie się ducha?! Błagam, a pokonałam jednego ducha oj i nawet nie jednego, i nie mówcie nikomu ale jestem piątym pokoleniem łowcy potworów i mam parę sprzętów na pokonanie Shenkary ;)
 P: Jestem pewna że nie znasz Senkhary.
 S: Nie znam ale mama mi onej mówiła i też powiedziała że ni tak ona jest potężna ale mój potfór Deimata jest ślilniejszy i z nią wygrałam a mam tylko 15 lat a powinnam jako łowca potworów mieć 16 żeby mieć normalne dzieciństwo!
 P: Dobra koniec. Senkhara chce krzyż Ankh. SZYBKO.
 S: Krzyż Ankh ?!
 P: Tak Krzyż Ankh.
 S: Ok? <powiedziała zdziwiona>
 P: Nie mam czasu na wyjaśnienie. Po prostu musimy go szybko znaleźć.
 S: No dobra nie narzucaj się Esy Jonson.
 P: Wcale się nie narzucam tylko chciałam ostrzec Sibune przed Senkharą.
 S: A czy ja powiedziałam że się nażucasz?! <krzyknęła>
 P: Dobra, koniec bo jeszcze się pokłócimy i będzie tak samo ja z Niną.
 S: Jasne bo Królowa Patricia tak rozkazała! <Krzyknęła>
 P: A żebyś wiedziała!

piątek, 7 grudnia 2012

czwartek, 6 grudnia 2012

Scenariusz 32


 (...)<Wyjęła wisior>
 P: Tak moje. Oddasz?
 S: Nie!
 P: Oddaj, to powiem ci o co chodzi.
 S: Powiedz, to ja grzecznie oddam!
 P: Nino mogę? 
 N: Tak. 
 P: No bo my jesteś my w tajnym stowarzszeniu i nikt o nim nie wie.
 S: W stoważyszeniu?! Chce być w to wkręcona, bo inaczej zniszczę to coś!
 P: Nie wiedziałam że tak potrafisz. Ale o ty zdecyduje: Nina Amber i Fabian.
 S: Potrafię bardzo dużo! I skoro Nina decyduje to niech zdecyduje! Czy mam powiedzieć Victorowi i Sweet'owi co się tu dzieje, albo zostanę wkręcona i oddam to coś! Wjęc wybieraj! I chyba obie wiemy co powinnaś zrobić ;P 
<Zaszantażowała ich>
 N: Dobra ale oddaj to co nie należy do ciebie.
 S: Najpierw powiedz wtedy grzecznie oddam obiecuję ;)
 N: Dobrze możesz należeć do Sibuny.
 S: Super ;) 
<Oddała wisior> 

środa, 5 grudnia 2012

Scenariusz 31


 (...)<Odeszli>
<Parę kroków dalej poszła za nimi Slyler>
 P: Słuchajcie musimy zebrać wszystkich i zejść do piwnicy.
 S: Co ..? <zapytała mówiąc do siebie>
 N: Dobra schodzimy.
<Skyler poszła za nimi i zauważyła jak Patricii wypadł jakiś wisior>
 S: Co to jest?
<Patricia zauważyła zniknięcie amuletu>
 P: Nino ja nie mogę wejść. Nie mam mojego amuletu.
 N: Co ?! To co ty z nim zrobiłaś?!
 P: Ja nic sam się gdzieś zapodział. Pamiętam jak ostatni raz miałam go w szkole, co wtedy kłóciłaś się z Fabianem, że ma niby odejść z Sibuny.
<Nina zauważyła włosy Skyler gdy się odkręcała>
 N: Ćććć... Ktoś tu jest. <Nina podeszła> Mam cię!
 N: Skyler a co ty tu robisz?
 S: Niespodziana, niespodziana ;D!
 S: Widziałam to co robiliście i nawet mam to na nagraniu i powiem to Sweet'owi i Victor'owi!
 P: Skyler nie proszę!
 S: Mogę!
 S: Albo nie powiem jeśli mi powiecie o co chodzi!
 S: I Patricio to chyba twoje ;P
<Wyjęła wisior>

wtorek, 4 grudnia 2012

Scenariusz 30

--//--
Skyler - S



 (...)P:Nino nie odchoć!
 N: Musze!
 P: Nie to nie prawda.
 N: Odejdę!
 P:NIE!!!
 N: Nie odejdę pod jednym warunkiem...
 P: Jakim?
 N: Fabian odejdzie.
 P: Fabian i co ty na to?
 F: Nie odejdę z Sibuny!
 N: Dobrze, to ja odejdę.
 P: Ja też odchodzę.
 N: Zostań.
 P: NIE!!!!!
 N: Patricio proszę...
 S: A o co tu chodzi?
 P: No bo Nina chce odejść z ...... zajęć teatralnych.
 S: Nino, to ty chodzisz na zajęcia teatralne?!
 P: Tak, my wszyscy co tu stoimy chodzimy na te zajęcia.
 S: A to dziwne, bo ja chodzę na zajęcia teatralne i nigdy was tam nie widziałam.
 P: No bo my, zazwyczaj lubimy być cicho i siadać w kącie.
 S: Tak ale ten Pan co nas uczy zawsze wszystkich wywołuje do siebie i nigdy waszych nazwisk nie słyszałam.
 P: Wiesz my nie chcemy wychodzić na środek.
 S: I tak trzeba wyjść i tak więc nic przede mną nie ukryjecie!
 P: A co niby mamy przed tobą ukrywać?
 S: Jeszcze nie wiem ale się dowiem.
 P: Dobra. Ej musimy już iść. <powiedziała do bandy: Sibuny>
 N: Ok.
<Odeszli>

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Scenariusz 29


 (...)N: Ja nic nie zrobiłam!
 F: Tylko ty miałaś to zdjęcie.
 N: Fabian mówię ci że tonie ja, zgubiłam to zdjęcie jasne! Ktoś je pewnie znalazł i zrobił to... Jak na przykład Joy!
 F: Wiesz co jakoś ci nie wieże.
 N: Nie wierzysz mi! A kto się w robię zakochał, Joy! Kto chce się mnie pozbyć, Joy! Więc sam widzisz! Spójrz na fakty!
 F: Ona by tego nie zrobiła!
 N: Wiesz, cieszę się że zerwaliśmy, bo mam już cię dosyć! Mogłeś być jak Eddie dla Patrici!
 F: Nino jak mogłaś.
 N: To nie ja! Naprawdę nie ja, ja co jedynie zrobiłam to zgubiłam to zdjęcie!
 F: Nino to ty, chyba że...
 N: Chyba że co Fabian?!
 F: Patricia to zrobiła! Przeciesz tak cichutko stoi.
 N: Fabian To ani Ja ani Patricia!
 E: <śmieje się> Co tu się dzieje?
 N: Już ci mówię Eddie, Fabian oskarża mnie i Patricie o to zdjęcie co tam wisi!
 E: Co moją dziewczynę? No i Nine. One nie mogłyby tego zrobić.
 N: No właśnie Fabian, nawet Eddie się z nami zgadza!
 P: Dzięki że stajesz w naszej obronie.
 E: Nie ma za co.

niedziela, 2 grudnia 2012

Scenariusz 28


(...)P: Nino mam to zdjęcie, już wisi w szkole.
 N: Powiesiłaś już?!
 P: No jasne.
 N: Dzięki Patricio ;)
 P: Nie ma za co. <usiadła obok Eddie'go>
 N: No wiesz co kolwiek.
 P: Choć do szkoły, zobaczysz mnie Fabiana.
 N: I pujde.
 P: No to choćmy.
<Poszły razem do szkoły>
 P: Nino spójż.
 N: Hahahahaha! <zaczęła się śmiać>
<Patricia się nie śmiała>
<Przestała się śmiać, wszedł Fabian>
 F: Jak to się tu znalazło?
<spojrzała się na Patricie>
 F: Czemu to zrobiłaś? <powiedział do Niny>
 N: Ja nic nie zrobiłam!

piątek, 30 listopada 2012

Scenariusz 27


 (...)N: Całując go?
 P: A Jerome już nic dla niej nie znaczy?
 N: Amber mówiła, że to się stało niechcący ale się wkurzyła i weszła i oblała ich wodą więc nada mu się ta kara!
 P: Nino dobrze zrobię jak chcesz. Chociasz Fabian będzie jeszcze bardziej na mnie obrażony.
 N: I niech będzie najwyżej powiesz, że to ja.
 P: Nie zrobię ci tego, najwyżej będzie na mnie.
 N: Nie no co ty bo to ja cię o to prosiłam.
 P: Jak tam sobie chcesz, ja chciałam dobrze.
 N: Wow Spokojne Esy Jonson!
 P: Dobra, idę do swojego pokoju się położyć. Daj mi to zdjęcie, spróbuję jakoś go zawstydzić, czyli powiększyć zdjęcie.
 N: Ok. <Nina podaje jej zdjęcie>
 P: No to do jutra Nino.
 N: Do jutra.
 NASTĘPNEGO DNIA PRZY ŚNIADANIU
 P: Nino mam to zdjęcie, już wisi w szkole.

Scenariusz 26



 (...)P: Co, jaki wybryk?
 N: Patricio zrób mu coś wstydliwego, ale nie przesadzaj!
 P: Ale co na przykład?
 N: Zrób mu to samo co on mi!
 P: Chyba nie myślisz, żebym polała go atramentem, przeciesz to nie on ci to zrobił. Trzeba wymyślić coś innego.
 N: Ok :)
 P: Na przykład co?
 N: Ok ale nic złego i mega super wrednego!
 P: Możesz podać jakiś pomysł?
 N: Zdjęcie Fabiana wystraszonego, mam jedno takie i prosił mnie żebym nikomu tego nie dawała.
 P: Nino a jeśli...
 N: Jeśli co?
 P: No nie wiem, ale jeśli Fabian się załamie?
 N: Fabian załamał mnie i raz Amber go widziała też z Marą.
 P: O rany, a może ona go pocieszała.
 N: Całując go?

czwartek, 29 listopada 2012

Scenariusz 25


 (...)<pobiegła za Niną>
 P: Nina stój!
 N: Patricio czego chcesz?!
 A: Łał ale jesteś nabuzowana!
 P: Nino to moja wina, namówiłam Fabiana do tego. Proszę nie zrywaj z nim pogudżcie się.
 N: Co?! Gdyby Fabian chciałby być ze mną to by mnie przeprosił i nie dałby ci się na to namówić!
 N: I dzięki za ten test na Fabiana dowiedziałam się jaki on jest!
 P: Nino mogę dać sobie głowe uciąć, że on cie kocha. A tak w ogóle to on ci tego nie zrobił tylko Joy. <powiedziała przez łzy>
 N: Co?! Jak tak można, myślałam że ona i Mick będą razem a nie że ona i ... No nie ważne, przynajmniej by za mną poleciał i powiedział że to nie on tylko Joy ale on został w szkole!
 P: Nino on pobiegł do swojego pokoju. Eddie poszedł za nim.
 N: Ok jak chcił książę to pobiegł!
 P: Nino ty nic nie rozumiesz.
 N: Rozumiem, ale jestem zamotana i zedenrwowana, bo miałam kolejne spotkanie z Shenkarą.
 P: I co ci powiedziała?
 N: Powiedzia, że jakiś wybryk zrobimy i Sibuna zapłaci.
 P: Co, jaki wybryk?

wtorek, 27 listopada 2012

Scenariusz 23

--//--
Jerome - Je

 (...)<Nina, Amber i Joy rozeszły się, bo poszły do szafek, a jak Nina otworzyła szafke coś ją opryskało>
 N: Co to ma być!?
<Podpiegła do niej Amber>
 A: Jerome to na pewno ty!
 Je: Nie to nie ja!
<Podpiegła Joy>
 J: Uuuu, kto wie czy to się da sprać, bo to atrament :(
 N: He...?
 J: Tak Nino.
<Patricia, Eddie i Fabian zboku się śmieli>
<Nina podeszła do Fabiana>
 N: Nie spodziewałam się tego po tobie i między nami koniec Fabian.
<Amber i Joy, aż otwożyły buzie z wrażenia , a Amber poszła za Niną>
 P: Fabian czekaj odkręce to.
 F: Zostaw mnie to wszystko przez ciebie.
 P: Fabian.
 E: Idż do Niny ja porozmawiam z Fabianem.
 P: Ok. Pa.
<pobiegła za Niną>

poniedziałek, 26 listopada 2012

Sorry


Witajcie!

Nie wiwm czy to prawdza.
Oto info o 3 sezonie, pewnie niektóre rzeczy już wiecie.

 Tajemnicą nie jest to, iż Niną wstrząsnęła śmierć Mary. Od czasu, gdy pokonała Senkharę obwinia siebie o stratę przyjaciółki. Nie może się jednak załamywać - nie, kiedy w Domu Anubisa zjawia się nowa tajemnica. Tym razem w snach nie spotka swojego "mentora" Sary, czy też bogini Amneris. Będzie to ktoś inny...ktoś, kto jeszcze nie tak dawno był jej wrogiem...
 Fabian bardzo się cieszy, że Nina i on wreszcie będą razem. Jednak nie na długo. Eddie i nowy uczeń, Brad będą mu przeszkadzali w kontaktach z Niną. Czy znowu rozstanie się z Niną, żeby na koniec roku wrócić do niej? Jeśli chodzi o sprawy Sibuny, będzie się chciał wykazać, ponieważ Krzyż Ankh może dać wszystkim na Ziemi spokój. Czy będzie na tyle odważny, aby poświęcić życie dla Niny?



 Amber wreszcie jest szczęśliwa z Alfiem, ale nie zawsze będzie kolorowo. Czyżby
Mick nadal coś do niej czuł? Kolejny zagadki Sibuny, niewyspane nocy, tego Amber ma dosyć, ale wie, że musi przeżyć, bo to w końcu ona założyła Sibunę. Nowy uczeń Brad, nie będzie się w niej podkochiwał, ponieważ zobaczy jaka naprawdę jest Amber. A może Amber sama zacznie z nim flirtować?

Nasz kochana buntownicza Patricia powraca. Jest szczęśliwą dziewczyną u boku Eddiego, ale ten będzie dużo czasu poświęcał Ninie. Czy Trixi będzie chciała wrócić do Jeroma, a może nowy uczeń Brad opanuje jej serce? Kolejny rok z Sibuną Patricia odbierze bardzo dobrze. Wreszcie będzie mogła znowu staczać walki ze złem. Ale czy jej to się nie znudzi, bo w pewnym momencie będzie miała myśli, czy by nie odejść z Sibuny.


 Alfie wreszcie chodzi z Amber. Jest tak jak powinno być. Będzie dzielił pokój z nowy uczniem Bradem, który zdobędzie serce każdej dziewczyny. Czy padnie na Amber? W kolejnym roku z Sibuną Alfie przypieczętuje swoje zaufanie. W tajemnicy przed Sibuną będzie chciał zdobyć informacje o Krzyżu Ankh na własną rękę. Jak to się skończy?

 Jerome ma to co chciał, czyli Marę. Chociaż z nią chodzi, nadal czuje coś do Patricii. Chyba nic dobrego z tego nie wyniknie. Nikt w Sibunie nie darzy go zaufaniem, ale to się zmieni, bo Jerome będzie musiał stoczyć walkę sam na sam z Rufusem. Jaka to będzie walka i czy Jerome wygra?



 Mara jest szczęśliwa u boku Jeroma. Jednak nadal myśli, że Mick będzie chciał do niej wrócić. Czy aby na pewno? Będzie w Sibunie i szczerze powiedziawszy to będzie tam bardzo potrzebna. Kolejna głowa do myślenia zawsze się przyda. Nowy uczeń Brad będzie z nią flirtował, ale odrzuci jego zaloty. Jaki będzie finał jej miłości? Czy Sibuna zaufa jej bezgranicznie?

 Eddie jest obrońcą Niny. Będzie prawie cały czas przy niej. Czy odbije Ninę Fabianowi? Czy będzie szczęśliwy z Patricią? Zostanie najlepszym przyjacielem Mary przez przypadek, a mianowicie, będą razem szukać duchów. Czy złapie bliższy kontakt z Marą? Polubi Micka, chociaż namówi go do tego Fabian. Jaki będzie finał tej przyjaźni?

 Mick wrócił z Australii na dobre. Będzie chciał odzyskać Amber lub Marę, ale zda sobie sprawę, że to Joy jest bardzo bliska jego sercu. Na początku nawiąże z nią przyjaźń. Co będzie dalej? Nie wiadomo jeszcze czy będzie w Sibunie, ale pozna kilka sekretów, ponieważ zacznie coś podejrzewać. Nie polubi Brada, bo ugania się za każdą dziewczyną. Jaki będzie finał jego nienawiści z Bradem?


 Joy polubiła Ninę i dała spokój Fabinie. Jednak ma nadal jakaś nadzieję, że jeśli Nina i Fabian zerwą, to Fabian zapragnie mieć ją. Czy rzeczywiście tak będzie? Będzie w Sibunie, ale ojciec poprosi ją o tajny układ. Czy zdradzi Sibunę dla Stowarzyszenia Victora? Nowy uczeń Brad będzie się do niej przyczepiał. Czy wybierze Micka czy Brada?

 Brad to nowy uczeń w Domu Anubisa. Będzie dzielił pokój z Alfiem i Jeromem. Czy go polubią? Zacznie flirtować z każdą dziewczyną w Domu Anubisa. Ale czy jakaś będzie go chciała? Czy zdobędzie serce którejś? Nie będzie w Sibunie. Nie polubi Micka, ale chyba on w ogóle mało kogo lubi. Czy zaprzyjaźni się z Mickiem?

 Bella Simons to nowa uczennica w Domu Anubisa. Przyjechała z Londynu. Zamieszka w pokoju z Amber i Niną. Nie zostanie ciepło odebrana. Jedyną osobą, która będzie chciała z nią gadać to Nina, która będzie w niej widziała kogoś bardzo bliskiego. Czy Nina wreszcie się dowie kim ona jest dla niej? Pewnego dnia spotka Rufusa, który będzie dla niej bardzo miły. Czy zaproponuje jej współpracę? Jak potoczą się jej losy w Domu Anubisa?

 Naomi co prawda umarła, ale jej duch będzie krążył po całym internacie. Zacznie pojawiać się w snach Niny. Co chce jej przekazać? Trafi do Krainy Duchów. Czy będzie wiodła tam szczęśliwe życie?

 Poppy przyjedzie do internatu za namową ojca, aby pilnowała brata. Co prawda nie będzie chciała tego robić, ale pogodzi się z nim na dobre. Umocni przyjaźń swoją i Mary. Czy będzie to przyjaźń na zawsze? Będzie częstszym gościem w Domu Anubisa. Tak samo jak Mick pozna kilka sekretów domu, ale czy dołączy do Sibuny? Ciekawie, czy spodoba jej się Brad? Poppy pojawi się w 9 scenariuszu.




 1.Pierwszy odcinek 3 sezonu nazywa się "Hause of Osirion" .  2. W szkole będzie dwoje nowych uczniów :K.T Rush (Alexandra Shipp) - to nowa uczennica w domu Anubisa. Przyjechała krótko po wyjeździe Niny. Będzie nową partnerką Eddie'go w odkrywaniu tajemnic. Będzie to "słoneczna" postać. Będzie miała duże znaczenie w zagadkach domu Anubisa. K.T to skrót od Kara Tatianna. Interesuje się mitologią starożytnego Egiptu. Też pochodzi ze Stanów. 
Willow Jenks (Louisa Burnham) - jeszcze jedna nowa uczennica. Jako jedyna nie jest ze Stanów. Będzie to na pewno ekscentryczna osoba. Ma ona obsesję na punkcie kwiatów.

 3. Eddie zastąpi miejsce Niny w Sibunie. Nathalie Ramos (Nine) już nie będzię w trzecim sezonie.
 4.Śmierć rodziców Sary zostanie rozwiązana.
 5. Piper i Poppy zamieszkają w domu Anubisa. 6.Sezon będzie miał 120 odcinków.






 Gwiazdy z ''House of Anubis": Eugene Simon, Nathalia Ramos, Burkely Duffield i Ana Mulvoy-Ten byli w Los Angeles, aby być na niektórych wywiadach o sezonie 2; ich charaktery, ich ulubiona muzyka, akcenty, i więcej. Sprawdź dwa wywiady poniżej usłyszeć wszystko, co mieli do powiedzenia.

Teraz inne filmiki:




(małe obóźnianie) Aktorzy z TDA postanowili przebrać się na Halloween. Oto kilka zdjęć jak wyglądają:
Tasie Dhamraj
 Klariza Claton
 Ana Mulvoy-Ten
 Bobby Lockwood


           

                       Cześć!
Słyszeliście, że będzie 3 sezon Tajemnic Domu Anubisa?

Ciesze się, a wy? Tylko szkoda że nie będzie Niny.
                                                                                                                                                   Odpowiedzi w komentarzach.
                   




Skończył się 2 sezon HoA (TDA). Szkoda ;(. Teraz trzeba czekać na 3 sezon.
Jak się czujecie?